Green Lantern (2011)
Lindelof to prawdziwy geniusz :D
Bo tylko geniusz mógł wymyślić coś takiego jak połączenie Korpusu Zielonych Latarni z rasizmem!
A ja tam zawsze czułem, że te pierścienie są jakieś takie rasistowskie...

I już się trochę rozjaśnia czemu zrezygnowano z członu "Zielone" w tytule serialu. Bo Czarni są najważniejsi! Jeszcze by się obrazili za taką zniewagę

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Shieeeeeeeet. GL i rasizm stanowią parę od katastrofalnej serii Green Lantern/Green Arrow autorstwa Denny'ego O'Neila, będącej ground zero współczesnego lewactwa w komiksie:
[Obrazek: a82c856592e318ee4619bbec3a83863511-lantern-3.w710.jpg]
Debiut Johna Stewarta w komiksie był równie kuriozalny.

Odpowiedz
To była zajebista seria którą docenia nawet wielu prawicowych fanów komiksów z którymi o niej gadałem. Piękna klasyka. Aż sprawdziłem w necie czy nie było czasem dwóch różnych serii GA/GL, i piszesz może o jakiejś gorszej. Jesteś pierwszą osobą w internecie która ma taką opinię jaką ma, może kwestia braku sentymentu. 
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
Ta seria to staroć a kwestia pana murzyna z tego co podesłał Paszczak brzmi po polsku jeszcze głupiej:
Czytałem jak pracujesz dla niebieskoskórych, i jak na pewnej planecie pomogłeś pomarańczowoskórym. I wiele zrobiłeś dla niebieskoskórych, ale nie przejmowałeś się czarnoskórymi!

Szkoda, że tego tekstu nie było w serialu, pasowałby jak ulał

Odpowiedz
Seria jest zasadniczo o tym że Oliver co chwila nazywa Hala nazistą, a Hal dużo przeprasza. I podróżują po Ameryce walcząc z kapitalizmem i rasizmem. Rzeczywiście zajebiste.

Odpowiedz
(31-08-2026, 12:30)Paszczak napisał(a): GL i rasizm stanowią parę od katastrofalnej serii Green Lantern/Green Arrow autorstwa Denny'ego O'Neila, będącej ground zero współczesnego lewactwa w komiksie

A mówią, że dopiero dziś lewactwo wciska nachalnie politykę w superhero :).

Jak czytałem w ramcah WKKDC, to  lektura przebiegła spoko i podejrzewam, że O'Neil kwestie społeczne poruszył zgrabniej niż owy serial (tego nie widziałem i nie zanosi się, bym obejrzał).

A dla tych co oglądali - czy jest odcinek jak obaj walczą z mistyczną dziewczynką o gębie Trumpa :)?

Odpowiedz
Dla fioletowoskórych zajebiste

Odpowiedz
Tekstu może i nie było, ale serialowa matka Stewarta jest uosobieniem tego czarnoskórego gościa z ww. fragmentu :D


Swoją drogą fakt... Post Paszczaka przypomniał mi, że już to gdzieś widziałem.. i tak:
https://www.gamespot.com/gallery/the-27-biggest-milestones-in-black-superhero-histo/2900-1789/#1

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
sammuel napisał(a):Szkoda, że tego tekstu nie było w serialu, pasowałby jak ulał

Był lepszy:


XD
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
No, mówiłem. O'Neil pisał to zręczniej.

Odpowiedz
Pamiętajcie, że to są czarni żyjący w latach 90, ojciec w armii, własny dom, trójka dzieci, mieszkają na przedmieściach i...

Boją się.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Zydowska korba sie kreci, a skonczy sie to wszystko jak zwykle.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
(01-09-2026, 17:11)slepy51 napisał(a):
sammuel napisał(a):Szkoda, że tego tekstu nie było w serialu, pasowałby jak ulał

Był lepszy:


XD

LOL. Serio są takie teksty czy to jakieś memy :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Pytasz się, czy ogień parzy :).

Odpowiedz
Przypominam że Lindelof zmienił rasę postaci z Watchmen i zrobił z bialasa, czarnego geja męczennika który malował oczy na biało, żeby pod maską nie było widać, że jest czarny i zbudował całą fabułę na tym, że ten czarny zemścił się na rasistach wieszając białego szeryfa rasistę.

Tak działa ten żydowski umysł.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Dr Strangelove napisał(a):LOL. Serio są takie teksty czy to jakieś memy :)

Serio, serio :) Cały trzeci odcinek jest o tym, jak to biali są uprzywilejowani a czarni się boją.



Gruba czarna scenarzystka, niejaka Vanessa Baden Kelly, która to arcydzieło napisała narzeka jak bardzo frustrujące było dla niej to, że John Stewart nie miał swojego originu w komiksach a Hal Jordan tak dlatego postanowiła naprawić ten oczywisty i niepodważalny błąd. Dodaje też, że sama wychowuje małego czarnego chłopca dlatego mamy to co mamy :) Tu więcej o tym wszystkim dla masochistów, w studiu oczywiście sami czarni, którzy nie mogą się nachwalić jakie arcydzieło stworzyli a prowadzący przyznaje od razu, że to jego zdecydowanie ulubiony odcinek bo jest on, cytuję - "unapologetically black":



@OvSpP napisał(a):This episode needs to be studied. African American Studies could teach a week's worth of classes off just this episode. Vanessa should be so proud of what she did with this!

XD
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Tu ten bekowy fragment:

https://x.com/BreitbartNews/status/2094576346777182476
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
E tam. Przede wszystkim okazuje się że John i jego przeszłość są nudni jak flaki z olejem. Chyba jedyną ciekawą rzeczą jest to że ma zdolności do rysowania i uczył się w tym kierunku. Może zostanie rysownikiem komiksów? :p
Rodzice Johna są równocześnie mocno walnięci i totalnie nieciekawi. Jak się taka sztuczka udała to nie wiem.

W każdym razie jak już na końcu pojawił się Jordan to miało się ochotę krzyknąć "zbawco!".

To miał być zdaje się o serial o Johnie Stewarcie a Hal miał być chyba tylko dodatkiem? Tymczasem to zdecydowanie jest serial o Halu Jordanie a to John jest sidekickiem. No, na upartego można powiedzieć że mają równorzędną rolę ale to zdecydowanie Jordan ciągnie ten serial. Ok, duet Hal/John jest bardzo fajny ale jak nie ma Johna to Hal ma równie fajny duet z Panią Szeryf.

Jeśli serial chciał mnie przekonać że John Stewart jest totalnie nieciekawą postacią to jak na razie mu się udaje.

Bardzo widać braki w budżecie. Rozmowa ze Strażniczką była zrobiona jak w którymś ze starszych seriali telewizyjnych. Zresztą wcześniej też to było widać gdy John miał wizję zagłady.. której widzowi nie pokazano.

Już wiem czemu nie ma w nazwie "green". Po prostu nie było dużo zielonych przy tej produkcji ^^

Ogólnie jest spoko, ale ten trzeci odcinek to już mnie wymęczył.

Odpowiedz
[Obrazek: anyone-else-think-this-is-a-bit-weird-co...0fb7c95efb]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Adventures of Tintin: The Secret of the Unicorn (2011) Lawrence 77 29,214 16-07-2026, 10:57
Ostatni post: Pelivaron
  The Green Hornet (2011) Snappik 10 5,432 24-06-2022, 13:07
Ostatni post: Corn
  Cowboys & Aliens (2011) Huntersky 34 14,844 07-11-2014, 23:32
Ostatni post: Pitero
  Jeż Jerzy (2011) XITERS 26 9,366 19-01-2012, 18:36
Ostatni post: leMur



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości